Kasia Stankiewicz - Horyzont
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (7)
Którą karmisz się
Znów się boisz jutra,
Choć i tak po nocy będzie dzień
Chciej zapomnieć o
Swych kochankach, co
Przyszli i odeszli
A przyjaciel łyka z tobą łzy
Gdy nawet cię opuszcza ta Anioł Stróż,
Wtedy jesteś sam
Nie wiesz dokšd pójść masz,
Choć przyjaciela czeka na twój znak
Z ludźmi tak już jest
Opuszczajš cię,
przyszli i odejdš
Lecz przyjaciel nadal łyka łzy
Gdzieś tam za horyzontem
Wstaje nowy dzień
Spojrzy ci prosto w oczy słońcem
Strach opuści się
Spójrz nas już nie nęka
To, co jest nieznane
Od przyjaźni silni
Mamy siebie nawzajem
Przyjaciele, wiedz, nie opuszczę cię
Przyszli, by nie odejść
Zawsze będš z tobš łykać łzy
Gdzieś tam za horyzontem
Wstaje nowy dzień
Spojrzy ci prosto w oczy słońcem
Strach opuści się
Spójrz nas już nie nęka
To, co jest nieznane
Od przyjaźni silni
Mamy siebie nawzajem